Jak dobrze dopasować font do projektu?

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Font jest niepozornym elementem graficznym, który w znaczący sposób może wpłynąć na odbiór komunikatu przez konsumenta. Na pewno wiesz zresztą, jak trudno jest poważnie potraktować treści napisane Comics Sansem – nawet, gdy obiektywnie są to treści o wysokiej jakości merytorycznej. Właśnie z tego względu warto poświęcić nieco czasu, aby wybrać odpowiedni krój pisma do tworzonych materiałów.

Fakty są takie: nieodpowiedni font jest w stanie zepsuć najlepsze treści. Typografia wpływa na emocje odbiorców: może nieść za sobą konkretny przekaz społeczny, uczuciowy czy polityczny. Nie bez powodu każda dziedzina marketingu ma „swoje” fonty, do których chętnie wraca. Nie bez znaczenia jest także wielkość czcionki oraz jej odpowiednie rozmieszczenie, np. w obrębie strony internetowej czy plakatu.

Wyraź ducha projektu

Neonowy napis na ścianie roślin
(fot. Max van den Oetelaar, źródło: unsplash.com)

Być może nie zdajesz sobie sprawy, że nasz mózg automatycznie przypisuje fontom i czcionkom konkretne cechy osobowości zupełnie jak robi to w przypadku właśnie poznanych osób. Są więc fonty, które określamy jako smutne, wesołe, żartobliwe, poważne lub nudne, a nawet zimowe czy letnie. Oczywiście, czasem można wyjść poza utarty schemat i zastosować krój, który teoretycznie zarezerwowany jest dla zupełnie innej branży i celów. Wtedy jednak należy wliczyć w koszta ryzyko tego, że grupa docelowa nie zrozumie Twojego polotu, a nad jej głową pojawi się wielki znak zapytania.

Zadbaj o czytelność

Złotą zasadą, niezależną od typu projektu, nad którym pracujesz, jest zachowanie czytelności. Istnieją, rzecz jasna, działy biznesu i rodzaje produktów, które kochają kreatywność, innowacyjność, a nawet szokowanie. Nigdy jednak realizacja tych celów nie powinna zepchnąć na drugi plan czytelności komunikatu. Jeśli więc sam masz problem z rozczytaniem wyrazów czy rozpoznaniem pojedynczych liter, po prostu odpuść sobie chęć wywołania kontrowersji i zdecyduj się jednak na bardziej standardową opcję.

Nie przesadzaj z ilością

Dwie litery na białym tle
(fot. Alexander Andrews, źródło: unsplash.com)

Mówi się, że im mniejsza ilość użytych fontów, tym lepiej. Nie zawsze jednak możemy ograniczyć się do jednego zwłaszcza, gdy poszczególne elementy projektu mają mieć dla odbiorcy różną rangę lub powinny być odczytane w konkretnej kolejności. Dobrą praktyką jest korzystanie z dwóch, maksymalnie trzech fontów. To zagwarantuje Ci, że w Twojej pracy nie zagości nieprzyjemny chaos.

Garść inspiracji od The Futur

Strona na swoim fanpage’u przygotowała ciekawe wideo, w którym prezentuje cenne wskazówki dotyczące doboru fontu i odpowiednich odległości poszczególnych segmentów tekstu.

Zdjęcie główne artykułu: fot. Diomari Madulara, źródło: unsplash.com

Dorota Wanat

Dorota Wanat

Przez całe życie zawodowe związana ze słowem pisanym. Wciąż jest pod wrażeniem tego, jak wiele można wyrazić z pomocą języka polskiego i często z tego korzysta. Uwielbia tworzyć treści, które przyciągają wzrok. Jej pasją jest tworzenie stron typu landing page, chwytliwych nagłówków i CTA, w które po prostu TRZEBA kliknąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *