Nie popełniaj tych błędów! Trudne początki przygody z content marketingiem

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Content marketing nie jest pozbawiony wyzwań. To zatłoczony rynek, co oznacza, że ​​jest mało miejsca na błędy i stracone okazje. Marketerzy muszą wiedzieć, co robią, aby osiągnąć optymalne wyniki.

Oto siedem największych błędów związanych z content marketingiem i co możecie zrobić, aby ich uniknąć.

  1. Za mało treści w całym „lejku sprzedażowym”

Proces zakupu składa się z wielu etapów, dlatego ważne jest, aby przy tworzeniu treści marketerzy odnosili się do każdego z nich. Jeśli zbytnio skupisz się na tworzeniu zasobów edukacyjnych, na przykład atrakcyjnych dla osób na etapie świadomości, możesz stracić kupujących na dalszych szczeblach sprzedażowych. Podczas gdy edukacyjne posty na blogach są niezbędne, ważne jest również tworzenie treści takich jak studia przypadków czy e-booki.

  1. Ignorowanie contentu tworzonego przez użytkowników

Content generowany przez użytkowników może obejmować wszystko, od zdjęć i filmów po recenzje czy posty na blogu. Według badania przeprowadzonego przez Reevoo, 70% ludzi ufa treściom pochodzącym od konsumentów bardziej niż tym tworzonym przez marki. Marketerzy, którzy ignorują feedback generowany przez użytkowników, tracą ogromną szansę na zbudowanie zaufania konsumentów – nie wspominając o dodatkowej reklamie tworzonej przez odbiorców, dzięki czemu mogą zaoszczędzić czas i pieniądze. Korzystanie z kanałów mediów społecznościowych takich jak Facebook i Instagram, to doskonały sposób na przeprowadzenie kampanii.

Praca biurowa
(fot. Startup Stock Photos / Pexels)
  1. Brak procesu zatwierdzania 

Tworzenie treści to coś więcej niż stworzenie idealnego dzieła i opublikowanie go. Zanim to się stanie, członkowie zespołu i klienci powinni przejrzeć i zatwierdzić to, co stworzyłeś. Posiadanie takiego procesu wzajemnej oceny jest niezbędne, ponieważ gwarantuje, że zatwierdzony materiał maksymalizuje każdy element i jest publikowany na czas.

  1. Niewystarczająca promocja

Marketing treści nie kończy się po procesie publikacji. Wielu marketerów popełnia błąd, koncentrując się wyłącznie na contencie. Jednak, aby treść dotarła do użytkowników, należy ją zareklamować i to wielokanałowo. Marketerzy powinni spędzać więcej czasu na promowaniu niż na tworzeniu. Jednym z pomysłów jest przestrzeganie zasady 80/20. Poświęcaj 20% czasu na tworzenie treści, a pozostałe 80% wykorzystuj do promowania ich za pośrednictwem mediów społecznościowych, blogów, poczty e-mail i innych kanałów.

  1. Brak grupy docelowej

Kluczem do każdej dobrej treści jest nawiązanie kontaktu z docelową publicznością i zaoferowanie im czegoś wartościowego. Dobry content dostarcza cennych spostrzeżeń lub wniosków, rozwiązuje problemy, sprawia, że ​​odbiorcy coś odczuwają. Jednak przygotowanie jej bez uprzedniego zbadania gruntu może całkowicie mijać się z celem.

Najlepiej jeśli zrobisz wcześniej trochę badań. Dowiesz się, kim są odbiorcy, jakie są ich bolączki, na czym im najbardziej zależy, w jaki sposób lubią korzystać z mediów społecznościowych itp. A następnie dostosujesz do tego swoje treści. 

Kolorowe tabelki rysunkowe
(fot. HalGatewood.com / Unsplash)
  1. Niska jakość

Tworzenie treści o niskiej jakości jest jednym z największych błędów popełnianych przez marketingowców. Konkurencja jest nazbyt duża. Tylko topowy i najlepszy content przebije się przez hałas i przyniesie długoterminowe rezultaty.

Dlatego publikowanie tylko po to, by opublikować cokolwiek lub skupianie się na ilości, a nie na jakości, zwykle kończy się fiaskiem. Jest wiele rzeczy, które mogą wpływać na jakość. Nawet świetnie napisaną kampanię można uznać za złą, jeśli porusza niewłaściwy temat dla Twojej firmy, nie ma znaczenia dla bazy klientów, czy nie jest wyjątkowy.

Treści, które są niezgodne lub nie pasują do przekazu Twojej marki, mogą zniechęcić potencjalnych klientów. Bycie zbyt „promocyjnym” również nie buduje pozytywnych skojarzeń.

  1. Brak praktyk SEO

Twoje treści będą online, więc optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO) jest niezbędna. Upewnij się, że Twoje teksty są przyjazne SEO, mają nagłówki, podtytuły czy odpowiednią grafikę. Powinny angażować czytelników, a jednocześnie pojawiać się w wynikach wyszukiwania. 

Zdjęcie główne artykułu: fot. Nick Morrison / Unsplash

Avatar

Karolina Dobrowolska

Pasjonatka muzyki i literatury, studentka reżyserii dźwięku. Kocha pisać, w szczególności daleko od domu. Uważa, że książki i podróże powinny być refundowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *